|
Tom drugi
„Malarstwa Białego Człowieka” różni się od pierwszego większą
zawartością Renesansu. Są tu już tylko śladowe elementy sztuki późnego
Gotyku (u Mantegni, Botticellego, Boscha).
W tym tomie podziwiamy dzieła mistrzów:
Rozdział 14 - Nadludzie prowincjusza Piera
Piero della FRANCESCA (1410/20-1492),
Rozdział 15 - Kamienne serce Mantegni
Andrea MANTEGNA (1430/31-1506),
Rozdział 16 - Sandro, melancholik kreski tańczącej
Sandro BOTTICELLI (1445-1510)
Rozdział 17 - Leonard to już epoka a „dolce stil nuovo” czyli słodkiego
nowego stylu - RENESANSU:
Leonardo da VINCI (1452-1519)
Rozdział 18
- Der deutsche gentiluomo
Albrecht DÜRER (1471-1528),
Rozdział 19 - Obraz na wyspę bezludną
Piero di COSIMO (1461/62-1515/21),

(ilustr. "Śmierć Prokris")
Rozdział 20 - Pies
Piero di COSIMO i Francisco GOYA ,
Rozdział 21 - Elektryczna ręka Boga
Michelangelo BUONARROTI (1475-1564),
Rozdział 22 - Piękny Santi
Raffaello SANTI (1483-1520),
Rozdział 23 - Bosch, ten od "dziwolągów"
Hieronimus BOSCH (1450/53-1516)
Niewielkim wyłomem, jaki dokonuje autor w chronologii czasowej jest
fragmentaryczny opis twórczości Francisco GOYI (XIX w.), który tematycznie
jest powiązany z obrazami Piero di COSIMO (pies). Przy opisie dzieł tego
malarza, Łysiak bez żenady wyznaje, że generalnie nie przepadając specjalnie
za obrazami di COSIMO, to „Śmierć Prokris” bez wahania zabrał by ze
sobą na bezludną wyspę. I pozostaje z nim się zgodzić. |